Jako dziecko, byłam wychowywana dość surowo. Moi rodzice wynajęli mi ochroniarza,
żeby nikt się do mnie nie zbliżał. Postanowiłam go zabić. Ukradłam z szafki rodziców
pistolet, i wycelowałam w głowę. Wtedy zaczęła się moja przygoda z bronią.
Po ukończeniu gimnazjum, potajemnie chodziłam na sztuki walki oraz posługiwania się
różnorodną bronią. Moim aspektem było znakomite posługiwanie się tasakiem.
Wszyscy w szkole o tym wiedzieli.W pierwszej klasie liceum czułam się jak osoba
z innego kraju. Inna. Obca. Byłam wyzywana od najgorszych rzeczy jakie można sobie
wyobrazić... Raz przywaliłam Kailemu, agresywnemu kolesiowi z trzeciej klasy.
Wtedy właśnie wiedziałam, że pierwszy raz w swoim nędznym życiu, popełniłam błąd.
Dzień później, gdy wracałam ze swojego szkolenia, napadła mnie banda Kailego.
Zostałam brutalnie pobita. W ostatniej chwili do przystanku dociągnęła mnie pewna
dziewczyna z króliczkiem w torbie. Uratowała mi życie i jestem jej za to bardzo wdzięczna.
Teraz mieszkam w Strefie X i robię to, co kocham. Walczę. Za niedługo planuję
wybrać się po Kailego. Jeszcze zobaczy kto tu rządzi...
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz